Reklama
Reklama
Dziś obchodzimy

św. Piotra Damianiego, biskupa i doktora Kościoła

Imieniny

Piotra, Eleonory

myśl dnia
„Chrześcijanin to osoba, która ciągle mówi: „Dzisiaj rozpoczynam”.”
Enzo Bianchi
czytanie

Jk 2, 14 - 24. 26
Ps 112
Mk 8, 34 – 9, 1
liturgia dnia

Strona główna

Zaproszenie

 


 


PRAWO Mt 5, 17 - 37
" Przyszedłem wypełnić Prawo"


Czy sądzisz, że przyszedłem Prawo znieść?
Bynajmniej! Nie znieść, ale Je wypełnić.
Zostanie Jego niezmieniona treść,
Nie może się też w Bożym planie zmienić.


Kto zmieni jedną z liter tych
I tak nauczał będzie ludzi,
Ten mały jest w królestwie mym,
A niepotrzebnie się też trudził.


Przeciwko tobie brat zawinił,
Nie chowaj do niego swej urazy.
Pojednaj się choć zło uczynił
I złóż ofiarę przed ołtarzem.


Jeżeli oko grzeszy pożądaniem,
A ręka przechodzi okres próby.
Lepiej stracić część ciała zanim
Całe ciało pójdzie na zgubę.


Bądź wierny twoim przyrzeczeniom,
Które złożyłeś kiedyś dla Niego
A mowa twoja tak, tak - nie, nie,
Bo wszystko inne jest od złego.


Autor: Bogdan Mroziński


DOBRY PRZYKŁAD Mt 5, 13 - 16
" Wy jesteście światłem "


Jezus rzekł do uczniów swoich:
Wy jesteście solą ziemi.
Jest podstawą Ustaw moich
I nie może smaku zmienić.


Wy jesteście światłem świata,
Co rozprasza mroki, cienie,
Może służyć całe lata,
I wskazywać na zbawienie.


Może widnieć jako miasto,
Zbudowane na wzniesieniu
I wskazywać drogę jasną
Tym, co trwają w zagubieniu.


Na świeczniku jasno świecić,
Blask rozsiewać w każdym domu.
Płomień wiary niechaj wznieca,
By nie brakło jej nikomu.


Światło wasze niechaj płonie,
Poprzez dobre czyny wasze.
W Boskim Sercu niech utonie,
Jego chwaląc wiecznym czasem.


Autor: Bogdan Mroziński


OFIAROWANIE Łk 2, 22 - 40

" Wziął Go na ręce i wielbił Boga"


Żył w świątyni prawy człowiek,
Który czekał Zbawiciela
I nie zamknął swoich powiek,
Aż nie ujrzał, że się wcielił.


Wziął Jezusa w swoje dłonie
I powiedział wprost do Niego:
Teraz pozwól na mój koniec,
Bo już widzę Pana mego.


On to przyszedł na powstanie
I upadek w Izraelu,
Będą chwalić Go lub ganić,
Lecz nawrócić może wielu.


On Maryi znał katusze,
Do Niej słowa wypowiedział:
Miecz przeniknie Twoją duszę,
Jego Mękę zapowiedział.


Gdy wrócili w swoje strony
I osiedli w Nazarecie,
Chłopiec rósł, Duchem karmiony.
Bogiem z nami jest na świecie.


Autor: Bogdan Mroziński

POCZĄTEK DZIAŁALNOŚCI JEZUSA

" Pójdźcie za Mną"Mt 4, 12 - 33


Jan już drogę przygotował
Dla Boskiego Mistrza.
Teraz został uwięziony,
Aż do swego zejścia.


Wyszedł Jezus, by nauczać
W całej Galilei,
Aby zasiać Słowo Życia,
Wszystkim po kolei.


Światło Życia zabłysnęło
w kraju Zajordania,
swoim blaskiem owładnęło
i wciąż, wciąż ogarnia.


Odtąd Jezus nawoływał
Wszystkich do odnowy.
Nowych uczniów powoływał,
By byli gotowi.


Wziął ze sobą najpierw Piotra,
Później zaś Andrzeja.
Na swej drodze spotkał
Dwóch braci z kolei.


Idąc z nimi przez tę ziemię,
Głosił i uzdrawiał.
Zrobił wielkie poruszenie,
Wszystkich pragnie zbawić.


Autor: Bogdan Mroziński


SYN BOŻY J 1, 29 - 34


Kiedy Jan zobaczył z dala
Jezusa nadchodzącego,
Takie dał świadectwo zaraz:
Widzę Baranka Bożego,
Który gładzi grzechy świata,
Z Bogiem Ojcem chce nas zbratać.


On Jest Tym, Który Był pierwej
Zanim się cokolwiek stało.
On ode mnie był już wcześniej,
Ja o Nim świadectwo daję.
Nad Nim też ujrzałem Ducha,
Który ślad Swój pozostawił.


Jego też należy słuchać,
Dla nas również się objawił.
Ja prawdziwie GO nie znałem
-Rzecze Jan do tam zebranych.
Nad Jordanem Go ujrzałem,
Mocą Ducha nam jest dany.


O! Szczęśliwe wydarzenie,
Które widząc mogłem dożyć:
Jego ludziom objawienie.
ON JEST przecież SYNEM BOŻYM.


Autor: Bogdan Mroziński

CHRZEST JEZUSA Mt 3, 13 - 17


" To jest Mój Syn"


Jezus przyszedł z Galilei,
Żeby przyjąć chrzest od Jana.
On zatrzymał Go w nadziei,
Że otrzyma chrzest od Pana.


Pozwól teraz, bo się godzi
Przyjąć co jest sprawiedliwe.
Rzecze Jezus gdy przychodzi,
Wyprostować co jest krzywe.


Wtedy Jan Mu ustępuje,
W rzece Jordan Go zanurza.
Na Jezusa Duch zstępuje
Kiedy z wody się wynurza.


" To jest Syn Umiłowany",
Taki głos z niebiosów płynie.
On na ziemię jest posłany,
Kto weń wierzy, ten nie zginie.


Autor: Bogdan Mroziński

SŁOWO J 1, 1 - 18


"Na początku było Słowo"


Na początku u Boga było Słowo,
Bo Bogiem było od dziejów zarania.
Przez Słowo stało się wszystko na nowo
I życie stało się od początku trwania.


Życie było światłością dla nas ludzi,
Bo światłości nigdy mrok nie zagasi.
Przyszedł na ziemię Jan, by obudzić,
Że Światłość zeszła na ziemię naszą.


Słowo przyszło do swojej własności,
Lecz swoi Go przyjąć nie chcieli.
Zstąpił na ziemię, aby mówić o miłości,
Która darzy każdego, aby życie mieli.


Bo Słowo - Jezus stał się ludzkim ciałem
I oglądaliśmy w czasie Jego chwałę.
Dla nas On się stał chlebem białym
I darzy nas swą łaską przez życie całe.


Autor: Bogdan Mroziński



WEZWANY Mt 2, 13-15. 19-23

" Wstań i zabierz dziecko"


Gdy odeszli trzej królowie,
Anioł we śnie się ukaże.
Wstań Józefie - tak mu powie -
Do Egiptu Dziecię zabierz.


Tam pozostań z Nim do czasu,
Gdy zostaniesz zawezwany,
Tak unikniesz złego losu,
Bo jest Herod zagniewany.


On wstał jeszcze owej nocy,
Zabrał Matkę oraz Dziecię
I przy Bożej już pomocy
Tak uniknął zemsty przecież.


Bóg z Egiptu wzywa Syna,
Józef zgodą odpowiada.
Już nie możesz się uchylać,
Nie zagraża Mu zagłada.


W Nazarecie osiadł z nimi.
Jezus życie wiódł w rodzinie.
A gdy dorósł cuda czynił
I rozsławił swoje Imię.


Józef był posłuszny Bogu.
Jako ojciec i opiekun
służył swej rodzinie drogiej,
Panu Bogu nie dał czekać.


Autor: Bogdan Mroziński

POKORA I WIARA Mt 1,18-24

" Bóg jest z nami"
Maryja z Józefem była zaręczona,
Lecz zanim zamieszkali ze sobą razem,
Z Ducha Świętego stała się błogosławiona,
A troska o Nią stała się Jego wyrazem.


Gdy w sercu swoim wysnuł pragnienie,
By Maryję oddalić potajemnie,
Wtedy we śnie swoim miał widzenie,
A Anioł wyjawił mu jego zmartwienie.


Józefie, nie bój się wziąć do siebie żony,
Bo z Ducha jest To, co się poczęło.
Niech twoja miłość do niej płonie.
Ona to zrodzi dla ludzi Bożą Miłość.


To On uwolni cały lud wybrany
Od wszystkich grzechów wyswobodzi
On jest przez Izajasza zapowiedziany:
" Dziewica pocznie i Syna porodzi".


Bo "Bóg jest z nami" w utrapieniu,
W każdym okresie życia i czasu -
Józefa zapewnił w anielskim widzeniu -
Przecież jest Panem i Bogiem naszych losów.


I chociaż Józef nie rzekł ani słowa,
To życiem swoi dał przykład wiary.
Po cóż nam się przyda gładka mowa,
Gry w sercu naszym brakuje pokory.


Autor: Bogdan Mroziński

ŚWIADECTWO Mt 11, 2 - 11


" Szczęśliwy, kto we Mnie nie wątpi"


Uwięziony Jan słyszał o czynach Jezusa,
Które to On dokonywał wśród ludzi.
Wysłał więc posłańców, a których pouczył,
Czy Jezus to Mesjasz? Że dla nas się trudzi?


Jezus słysząc od jego uczniów to pytanie,
Taką daje odpowiedź posłańcom Janowym:
Niewidomi widzą, kulawy powstanie,
Ubogim jest głoszenie dobrej nowiny.


Gdy oni odeszli od Niego zdziwieni,
Jezus mówi o Janie raz jeszcze.
Po co wyszliście na Judzką pustynię,
Zobaczyć trzcinę chwiejącą się na wietrze?


Czy może chcieliście oglądać proroka?
A może człowieka dobrze ubranego!
Tak właśnie. On przygotuje Mi drogę
I nie ma człowieka większego od niego.


Nie musimy jak Jan być na pustyni,
Bo drogę Panu można gotować wszędzie.
Wystarczy dobro spotkanym ludziom czynić,
A droga do Niego otwarta znów będzie.


Autor: Bogdan Mroziński


ŚWIĘTA BOŻA RODZICIELKO Łk 1, 26 - 38


"Raduj się pełna łaski"


Przyszedł do Ciebie Anioł z nieba,
Z misją On przybył bardzo wielką:
Czy zgodzisz się - taka jest potrzeba -
Zostać na ziemi Bożą Rodzicielką?


Zmieszała się, widząc posłańca,
Ważąc w swym sercu Jego słowa,
Nie rozumiejąc Go do końca,
Na czym polega taka mowa.


Nie bój się, Maryjo On Jej rzecze.
Bóg wybrał Cię na Matkę Syna.
Nie ma godniejszej z niewiast przecież,
Ty Jesteś spośród nich Jedyna.


W pokorę Panna obleczona
Tak Aniołowi powiedziała:
Oto Ja sługa uniżona,
Za Syna Boga będę miała.


O Święta Boża Rodzicielko,
Ty godna byłaś nosić Słowo.
Jesteś dla świata bardzo Wielką.
Wszak jesteś ziemi i serc Królową.

autor: Bogdan Mroziński

Mt 24, 37 - 44 BĄDŹCIE GOTOWI
              "Czuwajcie"

Kiedy przyjdzie Syn Człowieczy,
Mówił Jezus do zebranych.
Nikt nie będzie nawet liczył,
Że naprawdę to się stanie.


Tak jak przed potopem było,
Jedli pili nie zważali.
Wtedy wszystko się skończyło,
Wówczas woda ich zabrała.


Zawsze trzeba być gotowym,
Chociaż nie znasz tej godziny.
Wierzyć trzeba Jego Słowom,
Żyć bez grzechu - dobro czynić.


Czuwaj bracie, siostro droga,
Bądź gotowy na przybycie.
Pana Swego Stwórcę Boga,
On przyniesie nowe życie.


Bo On królem ponad Króle,
On jest Panem nad Panami.
Jemu oddaj swoją wolę,
A zlituje się nad nami.

Autor: Bogdan Mroziński


 

TO JEST KRÓL ! Łk 23, 35 - 43


Gdy lud patrzył na Jezusa,
Jak w okrutnych mękach konał,
Jeszcze chcieli Mu dokuczyć,
- Również Męką mówił do nas.


Jeśli Jesteś Królem żydów
Tak szydzili Zeń żołnierze
Pierwej więc samego Siebie wybaw,
A zaczniemy w Ciebie wierzyć.


On Jest przecież tym wybranym,
By ratować lud swój z nędzy.
Synem Ojca miłowanym,
Choć był w takiej poniewierce.


Tyś Jest Królem nad Królami,
Panem dziejów, Twórcą, Mocą.
Jesteś przecież Bogiem z nami,
Chłodem w znoju, Światłem w nocy.


Jesteś Królem naszej ziemi,
Przez lud wierny Ty wybrany.
Nasze życie pragniesz zmienić,
I z niewoli nas ocalić.


Przymnóż, Jezu, w nas wierzenie,
Jak łotrowi na tym palu,
By usłyszeć Twoje zapewnienie,
“Dzisiaj ze mną będziesz w raju".


Autor: Bogdan Mroziński 

 

NADCHODZI CZAS      

       Łk 21, 5 - 19

" Weźcie to sobie do serca"

 

Gdy mówili o świątyni,

Że jest pięknie ozdobiona.

Jezus im uwagi czyni,

Że ona będzie zburzona.

     Powstaną fałszywi ludzie,

     Którzy za Mnie mówić będą.

     Nie dajcie się wyprowadzić,

     Bo was do błędu zapędzą.

Będą też trzęsienia ziemi,

Narody do walki staną.

Nikt tych zjawisk nie odmieni,

To się mieści w Bożym planie.

     Ze względu na Moje imię,

     Będą was prześladowali.

     Myślą bądźcie zawsze przy Mnie,

     Abyście świadectwo dali.

Choć stracicie może życie,

Ale wiarę zatrzymacie.

Pan wam wskaże swe oblicze,

Bo u Niego wieczność macie.

 

Autor: Bogdan Mroziński


       ŻYCIE PO ŻYCIU         Łk 20, 27 - 38

" Bóg jest Bogiem żyjących"

W wierze rodzi się nadzieja,

Którą w sercu musisz zmieścić,

Że po życiu na tej ziemi,

Będzie w znacznie innej treści.

   Pierwej musisz nań zasłużyć,

   Żyjąc zgodnie z Jego wolą.

   Przykazania w życie wdrożyć,

   I wypełniać, chociaż boli.

Kiedy staniesz się już godny,

By osiągnąć życie wieczne,

Będziesz aniołom podobnym,

Jako syn będziesz bezpieczny.

   Mojżesz widząc krzew płonący,

   Słyszał głos Pana z wysoka,

   Że On Jest Bogiem żyjących,

   Na ciebie człowieku czeka.

                               Autor: Bogdan Mroziński

 


ZOBACZYĆ JEZUSA Łk 19, 1 - 10

" Jezus przyszedł szukać, co zginęło"

Wspiął się Zacheusz na dużą sykomorę,

Bo tamtędy miał Jezus przechodzić właśnie,

A był niskiego wzrostu - to z góry

Mógł z drzewa widzieć Go jaśniej.


Zejdź z drzewa, Jezus mu powiada,

Dziś muszę przybyć do domu twojego.

Pospiesz się, bo tak trwać nie wypada-

Chociaż wszyscy szemrali na Niego.


Zacheusz zaś stanął przed Bogiem

I mówi do Niego te słowa:

Połowę majątku rozdaję ubogim,

Skrzywdzonym nagrodzić gotowym.


Zejdź z drzewa, na którym utkwiłeś,

Bo i ciebie Jezus zobaczył z daleka.

Przypomnij sobie - na pewno zgrzeszyłeś,

Zbawienie duszy na ciebie też czeka.

Autor: Bogdan Mroziński


 


PYCHA i POKORA

 

Ważna jest z Bogiem rozmowa,
Sam Pan Jezus przekonuje.
Aby serce było wciąż gotowe,
Co od Pana potrzebuje.


Do świątyni - Jezus mówi, -
Weszło dwoje różnych ludzi.
Faryzeusz - celnik drugi,
By modlitwę w sobie wzbudzić.


Pierwszy mówi, że jest prawy,
Chełpi się swą sprawiedliwością:
“Wiernie służę Twemu Prawu.”
Nawet prawił o swym poście.


Celnik za to stał z daleka,
Nie chciał oczu w niebo zwrócić,
Jak przystało na człowieka.
Nie mógł się też z Bogiem kłócić.


Bił się w piersi z całej siły:
“Bądź miłościw mnie grzesznemu.”
Ta modlitwa miłą była,
Pan go uznał za prawego.


Każdy, kto się zbyt wynosi,
Patrząc krzywo na bliźniego,
Pana o pokorę prosi,
A wyniknie dobro z tego.

Autor: Bogdan Mroziński



 

WYTRWAŁA MODLITWA

Bardzo ważna jest modlitwa,
Mówi Jezus w swojej przypowieści.
Dla nas to jest również bitwa,
Co się w niej kryje i mieści.


Obroń mnie przed moim wrogiem,
Mówi wdowa do sędziego.
Chociaż nie jest zgodny z Bogiem,
Może zrobić - coś dobrego.


Serce twarde miał ów sędzia,
Lecz na skutek prośby mięknie.
Niech mnie więcej nie zadręcza,
Chyba serce mi nie pęknie?


A czy Bóg, który jest Prawy,
Nie wysłucha swego ludu ?
Który prosząc w swoich sprawach,
By dokonał - nawet cudu ?


Byś uzyskał, to co pragniesz,
Komu bardzo zaufałeś.
On na pewno cię przygarnie,
A czy wiary dochowałeś?


A Jan Kanty, patron święty,
Który wiarą nam przewodzi,
Wstawiennictwem nas zachęci,
Bym po Bożych drogach chodził.


Niech modlitwą życie będzie,
W każdy dzień dziękując Bogu,
Jego chwałę głosić wszędzie,
Wielbić Go na wszystkich drogach.

Autor: Bogdan Mroziński

 


On - Święty!


Już czterdzieści lat minęło,
Jak Papieżem został Rodak.
Z ręki Matki to się wzięło,
Że na tronie zasiadł Polak.


Ona Bogu go wskazała
Na te trudne nasze czasy.
Chociaż Polska go wydała,
On nie wstydził się za naszych.


Na stolicy Piotra siedział,
Przez dwadzieścia kilka lat.
Każdy o nim się dowiedział,
Z Ewangelią zyskał świat.


Do nas mówił Boże Słowa,
Za nas prawdę wykazywał.
On obudził lud na nowo,
Gdy Bożego Ducha wzywał.


W spadku słowo nam zostawił,
Byśmy Nim codziennie żyli.
Imię Polski on rozsławił,
Totus tuus - ciągle wierny Syn Maryi.


Dziś go nie ma na papieskim tronie,
Zostały po nim wskazówki - i żal.
Weźmy je do serca, może nas obronią
Przed najlepszym Ojcem, który Miłosierdzie ma.


Autor: Bogdan Mroziński 

 

Program Wizytacji Kanonicznej parafii św. Jana Kantego
w Częstochowie 20 października 2019 r.


Godz. 7.15 powitanie ks. Bpa Andrzeja i sprawozdanie z życia religijnego
Godz. 7.30 Msza św.


Godz. 9.00 Msza św. z sakramentem bierzmowania
Po Mszy św. spotkanie z młodzieżą, lektorami, Oazą i chórem


Godz. 10.30 Msza św.
Po Mszy św. spotkanie ze Strażą Kościelną, nadzwyczajnymi
Szafarzami Komunii św., Akcją Katolicką, Radą Duszpasterską,


Godz. 12.00 Msza św. Suma Odpustowa
Po Mszy św. spotkanie z ministrantami, Eucharystycznym Ruchem Młodych, chórkiem i dziećmi
Godz. 15.00 Koronka do Bożego Miłosierdzia


Godz. 16.00 Msza św.
 Spotkanie z grupami parafialnymi:
. Wspólnota Krwi Chrystusa
. Legion Maryi
. Odnowa w Duchu świętym
. Bractwo Eucharystyczne
. Rycerstwo Niepokalanej
. Żywy Różaniec
. Krąg biblijny
. Kręgi Domowego Kościoła


Godz. 17.30 nabożeństwo różańcowe


Godz. 18.00 Msza św.
Spotkanie z kapłanami dekanatu
Podpisanie ksiąg i dokumentów


Poniedziałek 21.X. godz.9.40 odwiedziny w Szk. Podst. Nr 54

 


WIARA I SŁUŻBA Łk 17, 5 -10


" Wzmocnij naszą wiarę"


Wiarą można zdziałać wiele,
Mówi Jezus w swojej opowieści.
Można nawet krzew lub ziele,
Wyrwać z ziemi - i morzu umieścić.
Wiarą jak gorczyczne ziarno,
Możesz czerpać wciąż za darmo.


Mając sługę który orze,
Późno wróci prosto z pola.
Czy powiecie mu w pokorze:
Czas posiłku, bo już pora?
Raczej: służ mi swą pomocą,
Choćby wrócił nawet nocą.


Kiedy wszystko wykonacie,
To, co wam już polecono,
Chyba sami to przyznacie,
Że powinno się dokonać.
Bo sługami na tej ziemi,
W rękach Pana zostajemy.


Weź różaniec w swoje ręce,
Na Maryję wznieś swe oczy.
Ona wiary ma najwięcej,
Swą opieką cię otoczy.

Autor: Bogdan Mroziński


KONTRAST Łk 16, 19 -31

Był bogaty pewien człowiek,
Żył wystawnie i ucztował.
U bram jego - Jezus powie,
Leżał Łazarz i biedował.
Chciał nasycić się resztkami,
Co leżały pod stołami.


Umarł żebrak tam przed laty,
Na Abrahama spoczął łonie.
Umarł także ten bogaty,
Teraz w ogniu cały płonie.
Miał na ziemi wygód wszelkich,
Teraz w piekle bardzo cierpi.


Kiedy ujrzał on Łazarza,
Że uniknął tej niedoli,
Wtedy rzecze do Abrahama:
Ulżyj proszę mojej roli.
Wyślij kogoś do mych braci,
By nie mogli jak ja stracić.


Mają przecież i Mojżesza,
Też proroków w swoim gronie,
Dla nich znajdzie się pociecha,
Niech słuchają! To ci powiem:
Każdy kto dla siebie żyje,
Kielich męki potem pije.

Autor: Bogdan Mroziński

 


WŁODARZ Łk 16, 1 - 13


Miał zarządcę pewien bogacz,
Lecz majątkiem źle zarządzał,
Wezwał więc go ów gospodarz,
By relacje z rządów podał.


Bojąc się, że straci pracę,
Tu rozsądkiem się posłużył.
On dłużnikom nie dał zwracać,
Rozkładając dług na dłużej.


Pan pochwalił rządcę złego,
Bo on mądrość tu okazał.
Zabezpieczył się, dlatego
Właścicielowi się naraził.


Kto jest wierny w małej rzeczy,
Ten wiernością w dużej służy.
Powierzonej sobie pieczy
Będzie wierny jak najdłużej.


Jeśli nęci cię mamona,
A Bóg został gdzieś na boku.
Ty wyboru masz dokonać,
A uzyskasz Boży spokój.


Autor: Bogdan Mroziński

POSZUKIWANIE Łk 15, 1 -32

Nie wybierał Jezus ludzi,
Wszyscy chętnie Go słuchali.
Przecież dla nich też się trudził,
Choć uczeni nań szemrali.


On grzeszników wciąż przyjmuje,
Nawet w domach jada z nimi.
To na Niego nie pasuje,
Dla nich również cuda czyni.


Wtedy Jezus ich przenika
I odpowiedź taką daje:
Ja przyszedłem do grzeszników,
Sprawiedliwi łaskę mają.


Szukam owcy zabłąkanej,
Wielka radość w niebie będzie.
Taką wezmę na ramiona,
I do stada ją zapędzę.


Aniołowie się radują
Z takiej owcy która wraca.
Bogu chwałę wyśpiewują.
Nawrócenie - ciężka praca.

Autor: Bogdan Mroziński

 


WARUNEK Łk 14, 25 - 33


Szły z Jezusem wielkie tłumy.
On się zwrócił i powiedział,
Gdy w miłości wzrastać umiesz,
Ze Mną w gronie będziesz siedział.


Kto nie dźwiga krzyża swego,
Boże drogi zaniedbuje,
Ciężar kładzie na drugiego,
Ten Mej uczty nie skosztuje.


Kochać trzeba wszystkich ludzi,
Ojca, matkę, żonę, dzieci.
A największą miłość wzbudzić
Bogu który jest na świecie.


Jeśli chcesz być uczniem Pana,
Duszą, myślą lgnij do Niego.
Niczym są bogactwa dla nas,
Całym sercem kochaj Jego.


Ciężar krzyża nas przygina,
Siły nasze opadają.
Mamy przecież Matkę - Syna,
U Niej ufność swą składamy.


Autor: Bogdan Mroziński 


WŁAŚCIWE MIEJSCE
Łk 14, 1. 7 -14


Jezus wszedł do pewnej chaty,
U przywódcy się posilić.
Goście korzystając na tym,
Wciąż uważnie Go śledzili.


Widząc zaproszonych gości,
Bo wybrali miejsce prawe,
Opowiedział im przypowieść,
Jak On widzi całą sprawę.


Kiedy jesteś już na uczcie.
Zajmij miejsce gdzieś na boku.
By godniejszy ktoś od ciebie
Nie wyprosił cię - swym wzrokiem.


Godność każdy w sobie nosi,
Lecz wyniosłość jest przesadą.
Przecież Jezus o to prosi,
Nie pogardzaj Jego radą.


Autor: Bogdan Mroziński


BOŻA PERSPEKTYWA    Łk 13, 22 – 30                          


Zmierzając z uczniami do Jerozolimy

Mijał po drodze wioski i miasta.

Choć Go nieraz dotykały drwiny,

On głosił naukę, by mogli w niej wzrastać.

     Ktoś Go wtedy zapytał ciekawy

     Czy tylko nieliczni zostaną zbawieni?

     Jezus odnosząc się do jego sprawy,

     Powiedział: Swe życie należy odmienić.

Bo życie każdego się kiedyś zamyka,

Na pewno staniemy przed bramą.

To Gospodarz nas wtedy zapyta:

Czy jesteś gotowy tu stanąć?

     Odejdźcie ode Mnie grzesznicy,

     Żyliście w niesprawiedliwości.

     Wybranych widać po Jego prawicy,

     W was nie ma za grosz miłości.

I przyjdą z zachodu i wschodu,

Zasiądą przy stole w królestwie,

A siebie precz wyrzuconych…

Nie znam was! Skąd jesteście?

 

Autor: Bogdan Mroziński

 

 

Wielki Post - Gorzkie Żale

g z_17

 

Popielec 2017

pop 17

 

Odnowa w Duchu Św.

odn 17

 

ogoszdusz

wirtualny-spacer

Kalendarz - imieniny
imieniny: Eleonory, Kiejstuta
Kanał informacyjny
Numer konta naszej Parafii

Bank Spółdzielczy

 

26 8980 0009 2011 0067 3594 0001

 

Parafia Katolicka Św. Jana Kantego

ul. Czecha 2, 42-224 Częstochowa

fotokod0.png
Informacje Koła PTTK
Reklama