Reklama
Reklama
Dziś obchodzimy

św. Franciszka Ksawerego, prezbitera, wspomnienie

Imieniny

Franciszka, Ksawerego

myśl dnia
„Pesymista widzi trudności w każdej okazji, optymista widzi okazję w każdej trudności.”
Winston Churchill
czytanie

Iz 26, 1 - 6
Ps 118
Mt 7, 21. 24 - 27
liturgia dnia

Strona główna

Zaproszenie

" Czuwajcie"


Znów powiedział Jezus do nich,
Którzy Jego tam słuchali,
To dotyczy też potomnych,
Aby wszyscy wciąż czuwali.


Matka czuwa nad swym dzieckiem,
Czy to we dnie, czy też w nocy,
Troską wielką nad człowiekiem,
By udzielać mu pomocy.


Życie jest na pewno ważne,
Ileż trzeba sił, starania.
Lecz i w ciele dusza każda
Potrzebuje wciąż wzrastania.


Łatwo ciału pokarm kupić
I przyodziać jak przystało.
Gorsza sprawa duszę zgubić
I pogrążyć w piekle całą.


Chrystus wzywa do czuwania,
Bo nie wiemy, gdy zawita.
Czy wieczorem, czy nad ranem,
Bądź gotowy Go przywitać.


Autor: Bogdan Mroziński

KRÓL I SĘDZIA Mt 25, 31 - 46
" Czego nie zrobiliście bliźniemu
tego nie zrobiliście Mnie"


Kiedy przyjdzie w Swojej Chwale
I anieli z Nim zasiędą,
Siądzie na Swym Trybunale,
Wtedy sądzić wszystkich będzie.


Tym, co będą z prawej strony,
Król oznajmi im z radością:
Waszych trosk już jest koniec,
Bądźcie dla Mnie miłym gościem.


Bo gdy byłem głodny, zbity,
Czy w więzieniu, czy w potrzebie,
Na was zawsze mogłem liczyć,
Dziś będziecie ze Mną w Niebie.


Was których troski doczesne,
Były dobrem, co was nęci,
Was ominie wieczne szczęście.
Idźcie precz - boście przeklęci.


Czego nie zrobiliście jednemu,
Który był w nagłej niemocy,
Tego nie uczyniliście Temu,
Który pragnął tej pomocy.


Autor: Bogdan Mroziński

         ZARADNOŚĆ               Mt 25, 14 - 30

" Dobrze sługo dobry i wierny"

Pewien człowiek z przypowieści

Myślał o swojej podróży,

A majątek - swoje włości -

Sługom wiernym miał powierzyć.

            Jeden dostał pięć talentów,

            Drugiego dwoma obdarował,

            A trzeciemu nie bez lęku

            Jeden talent ofiarował.

Kiedy wrócił w swoje strony,

Rozliczenie zrobił sługom.

Pierwszy - talenty puścił w obieg,

Zysk uzyskał nie za długo.

            Ten, co dwa otrzymał w darze,

            Dwa pomnożył, miał ich cztery.

            Pan z nagrodą się nie zżymał,

            Bardzo się okazał szczery.

Tylko ten, co miał jednego,

Dół wykopał i go schował.

Pan poganił sługę tego,

Że nie umiał nim szafować.

            Każdy z nas otrzymał dary,

            By pomnożyć, jak ci słudzy.

            Nie stój w miejscu - Nie masz wiary?

            By pomnożyć, jak ci drudzy?

Autor: Bogdan Mroziński

                        

ROZSĄDEK Mt 25, 1 - 13
" Czuwajcie, bo nie znacie dnia"


Trzeba zawsze być gotowym,
Jak te panny z przypowieści,
Na spotkanie z "Panem Młodym",
Gdy obecność swą obwieści.


Wzięły lampy panny owe,
Lecz nie wzięły doń paliwa.
Pięć z nich było już gotowe,
Miały z sobą też oliwę.


Gdy rozległo się wołanie:
Młody Pan już tu nadchodzi”,
Weszło pięć tych mądrych panien,
Nierozsądne tkwią na dworze.


Mądre weszły na wesele,
A tym drugim drzwi zamknięto,
Bo wezwanych jest zbyt wiele,
Czuwających jak od święta.


Czuwać trzeba w każdej chwili,
Być gotowym, gdy zawoła.
Czoła przed Nim musisz schylić,
Kiedy zabrzmi głos Anioła.


Autor: Bogdan Mroziński


BŁOGOSŁAWIENI Mt 5, 1 - 12 a

 

" Błogosławieni jesteście"


Widząc tłumy wyszedł na wzniesienie,
Wtedy przystąpili do Niego uczniowie.
A On nauczał całe zgromadzenie,
Otworzył swe usta i tak do nich powie:


Błogosławieni ubodzy w duchu,
Bowiem do nich należy królestwo.
Błogosławieni, którzy się smucą,
To na nich czeka zwycięstwo.


Błogosławieni cisi, albowiem oni
Posiądą ziemię na własność.
Błogosławieni pragnący, opuszczeni,
W swoim sercu znajdą swą radość.


Błogosławieni miłosierni,
Oni miłosierdzia dostąpią.
Bożym przykazom wierni,
Którzy braciom miłości nie skąpią.


Błogosławieni pokój czyniący,
Synami Bożymi zwani będą.
Zaś prześladowanie cierpiący,
Królestwo Boże na zawsze posiędą.


Błogosławieni wszyscy jesteście,
Gdy ludzie im urągają.
Z Mego powodu. Cieszcie się,
Bo nagrodę w niebie już mają.


Autor: Bogdan Mroziński
 


NAJWIĘKSZE PRZYKAZANIE   Mt 22, 34 - 40      

             " Będziesz miłował"

Saduceuszom Jezus zamknął usta,

Bo nie wierzyli, że zmartwychwstaną.

Oni trzymali się wciąż swoich ustaw,

Chcieli podważyć nauczanie Pana.


     Jeden z uczonych biegły w ich Prawie,

     Zapytał Jezusa - poddając próbie,

     Które największe jest to przykazanie,

     By w swoim życiu się nie zagubić?


Będziesz miłował Boga całym sercem,

Tak Jezus do niego trafnie odpowie.

Całą swą duszą i całym umysłem,

Bo jest największe w całym tym Prawie.


     A drugie podobne jest do pierwszego,

     Które wynika z miłości do Boga.

     Będziesz miłował swojego bliźniego,

     To jest jedyna - to miłości droga.


Wszak kochać Boga trzeba najgoręcej,

Za wszystko, co nam swą miłością daje.

Przecież to Jemu winniśmy najwięcej,

A tej wdzięczności nam ciągle nie staje.


     Na tych przykazaniach opiera się Prawo,

     Jezus powiedział do owych uczonych.

     Każdy z nas musi przed tą prawdą stanąć,

     W bezkresnej miłości ku Bogu zatonąć.


                        Autor: Bogdan Mroziński


 

 

       PRZEWROTNOŚĆ         Mt 22, 15 - 21    

" Oddajcie Bogu co jest boskie"

 

Jak przyłapać Go na słowie,

Naradzali się uczeni.

Zapytajmy co nam powie,

Zgodnie z prawdą - czy coś zmieni.

 

Powiedz nam co o tym sądzisz,

Drogi Bożej w Prawdzie uczysz.

Każdy z nas nie chce błądzić,

Bo podatek płacić musi.

 

Wystawiacie mnie na próbę,

Rzecze Jezus do zebranych.

Wciąż czyhacie na Mą zgubę,

Chcę zobaczyć wasze dane.

 

Czyja to jest podobizna,

Czyj ten napis tu widnieje.

Każdy z was to musi przyznać,

Że to jest cesarza dzieło.

 

Cesarzowi dajcie jego,

Bo mu słusznie się należy.

Bogu zaś dajcie Samemu,

Co głęboko w sercu leży.

 

Autor: Bogdan Mroziński


UCZTA WESELNA Mt 22, 1 - 14
"Przyjdźcie na ucztę"


Jezus mówił do kapłanów
W przypowieściach o Królestwie.
To historia Bożych planów,
Które tworzył dla nich jeszcze.


Król wyprawił wielką ucztę,
Posłał sługi do proszonych.
Ubiłem woły - zwierzęta tuczne,
Jest gotowe - mówił do nich.


Lekceważąc zaproszenie,
Srogo z nimi postąpili.
Ku królewskiemu zdumieniu,
Znieważyli i zabili.


Uczta wprawdzie jest gotowa,
Lecz proszeni nie są godni.
Za nic mają Moje Słowa,
Do pogardy tylko zdolni.


Pan zaprasza nas do nieba,
Przygotował miejsce przecież.
Tak niewiele nam potrzeba,
Kocha nas - my Jego dzieci.


Autor: Bogdan Mroziński

 

               POŻĄDLIWOŚĆ     Mt 21, 33 - 43  

   "Uszanują Mojego Syna"

        

Chcąc objawić Prawdę Żywą

Przypowieści im przedkłada,

Patrzą na to jakoś krzywo

Ich słabości do nich wkłada.

 

     Ziemia jest jak ta winnica,

     Wysłannicy to prorocy

     A dzierżawcy to rolnicy,

     Którzy zbierali owoce.

 

Zamiast oddać słuszne plony,

Ci schwytawszy ich pobili,

Innych zaś, co przyszli po nie,

Kamieniami - obrzucili.

 

     Wysłał przeto Swego Syna,

     Uszanują Go na pewno.

     Lecz podobnie postąpili,

     Na krzyżowe wbili drewno.

 

Kamień, który odrzucili,

Stał się kamieniem węgielnym,

Chociaż srogo postąpili,

Mocą Jest - Zbawieniem pewnym.

 

     Autor: Bogdan Mroziński

 

 

        

 

WYRZUTY SUMIENIA

Mt 21, 28 - 32 " Wyście Mu nie uwierzyli"

Jezus daje porównanie,

Żeby bardziej Go zrozumieć,

Co jest dobre w Bożym planie

I co każdy z nas ma umieć.


Pewien ojciec miał dwóch synów,

Chciał ich wysłać do winnicy,

Bo przez słowa idą czyny,

Wszak na synów można liczyć.


Jeden odparł, że nie zdoła,

Lecz po czasie się rozmyślił.

Drugi - “dobrze” począł wołać,

Lecz do pracy - ani myśli.


Kto wypełnił ojca wolę?

To ten pierwszy - powiedzieli.

Bo kto jest na Bożej roli,

Musi się w to Słowo wcielić.


Przyszedł Jan do was prawdziwie,

Wyście mu zaś nie wierzyli.

Tuż przed wami Jezus Żywy,

Wyście Jego wyszydzili.


Słuchaj pilnie Głosu Boga,

W sercu swoim Go rozważaj.

Wcielaj w życie - taka droga,

Jego Chwałę wciąż pomnażaj.


Autor: Bogdan Mroziński


ZAPŁATA Mt 20, 1- 16a"

Idźcie i wy do winnicy"

Jezus mówił w przypowieściach,

Wszyscy chętnie Go słuchali.

A uczniowie w szczególności,

Z Niego wzór nauki brali.


Miał właściciel swą winnicę,

Lecz nie było robotników.

Stali oni po próżnicy,

On zaś szukał najemników.


Zgodził z nimi za denara,

By w winnicy pracowali.

Każdy z nich się dobrze starał

I zapłatę - otrzymali.


Ci co przyszli na ostatku,

Po denarze otrzymali.

Ci co byli od początku,

Tyle samo też dostali.


Bóg nas pilnie potrzebuje,

W niebie czasu się nie liczy.

Wieczne szczęście oczekuje

Już na Bożej tej winnicy.


Autor: Bogdan Mroziński


 

PRZEBACZENIE Mt 18, 21 - 35
" Nie twierdzę że siedem"

Piotr skierował do Jezusa
Zapytanie takiej treści:
Czy przebaczyć zawsze muszę?
W mym umyśle się nie mieści.


Król na dworze miał dłużnika,
Jezus zaczął swą przypowieść,
Postanowił go rozliczyć,
Potem jednak mu darował.


Ten spotkawszy swego sługę,
Który winien od niechcenia,
Zaczął dusić go za długi,
Potem wtrącił do więzienia.


Jesteś bardzo złym człowiekiem,
Rzecze król do tego sługi.
Czy nie mogłeś z karą zwlekać,
Wybaczając jego długi?


Jeśli szczerze nie przebaczysz,
Winy którą w sercu nosisz.
To Mój Ojciec nie przebaczy,
Choćbyś nie wiem jak Go prosił.

Autor: Bogdan Mroziński

 



DOBRE RADY Mt 18, 15 - 20

 

 

 

" Cokolwiek zwiążecie na ziemi"

 


Jezus uczniom dawał rady,
Przecież słuchać Go pragnęli.
Mimo, że Go jeden zdradził,
Jego rady aż chłonęli.


Jeśli brat zawinił tobie,
Idź upomnij w cztery oczy.
Może nie posłuchać ciebie,
Weź dwóch świadków do pomocy.


Jeśli świadków nie posłucha
I Kościołem gardzić będzie,
Gdy na wszystko będzie głuchy,
- To poganin w każdym względzie.


Co zwiążecie tu na ziemi,
Będzie i związane w niebie.
Rozwiązanie chcecie zmienić,
Bóg pomoże wam w potrzebie.


Zgodnie o coś poprosicie,
Ojca, który w niebie mieszka.
Ten warunek gdy spełnicie,
Prośby waszej nie omieszka.

Autor: Bogdan Mroziński

 



ZAPOWIEDŹ Mt 16, 21-27

 

 

 

 

" Syn Człowieczy będzie zabity"


Chcąc swych uczniów przygotować,
Zapowiada Swe odejście.
Będą wkrótce prześladować
W Jeruzalem wielkim mieście.


Nie lękajcie się niczego,
Znowu będę wiecznie żywy.
Zmartwychwstanę dnia trzeciego,
Bo już teraz patrzą krzywo.


Piotr Jezusa upomina,
Nigdy Ci się nie przydarzy.
Precz szatanie - twoja wina,
Bo nie widzisz Bożych zdarzeń.


Jeśli chcesz iść za Jezusem,
Zrzeknij się samego siebie.
Weźmij krzyż swój - nie z przymusu
I naśladuj Mnie - tak trzeba.


Bo kto życie swe szanuje,
Cały świat dla niego kupi,
Wtedy Jezus oszacuje,
Że swą duszę w piekle topi.


Autor: Bogdan Mroziński


TROSKA I WIARA

"Synu Dawida zmiłuj się"

 


Zmiłuj się nade mną Panie,
Wołała kobieta za nimi.
Zły duch ma nad córką panowanie
I dręczy ją całymi dniami.


Zostałem posłany do owiec,
Powiedział Jezus do niej.
Do tych polecił Mój Ojciec,
Z domu ludu wybranego.


Chleba dzieciom trzeba dać,
Nie wypada im zabierać.
Dobro wszędzie trzeba siać,
Resztki musi ktoś pozbierać.


Wielką wiarę w sobie masz.
Rzekł jej Jezus po tych słowach.
Niech się stanie wola twa.
Córka twoja już jest zdrowa.


Trzeba jednak mocno wierzyć,
Że Bóg prośby wysłuchuje.
Każdą próbę można przeżyć,
Którą życie nam zgotuje.

 

Autor: Bogdan Mroziński

 



JA JESTEM Mt 14, 22 - 33

 

 

 

 

" Nie bójcie się"


Odprawiwszy uczniów łodzią,
Oraz ludzi, którzy przyszli,
Sam natomiast znów odchodzi,
By się modlić w samotności.


Łódź tymczasem wiatrem pchana,
Płynie wśród spienionych fali.
Nagle pośród wodnej toni
Coś widnieje - postać w dali.


Idącego po jeziorze
Przestraszyli się uczniowie.
Zjawa jakaś? Być nie może!
A Pan Jezus tak im powie:


Wy się wcale nie lękajcie,
Nie ma się tu czego bać.
To "JA JESTEM'', nie pękajcie,
Krzywda się nie może stać.


Pomóż nam, jak Ty Piotrowi,
Przyjść do Ciebie mimo burz.
Daj nam wiarę być gotowym
Na spotkanie z Tobą już.


Autor: Bogdan Mroziński


 

" WY DAJCIE IM JEŚĆ '' Mt 14, 13 - 21
" Nie muszą odchodzić"

 

Jezus usłyszał o śmierci Jana,
Usunął się stamtąd w odludzie.
Zebrała się rzesza nieprzebrana,
Gdy stanął na brzegu po trudzie.


W ów wieczór tak rzekli uczniowie:
Miejsce pustynne i późna pora,
Odpraw tłumy. A On im tak powie:
Nie muszą odchodzić tego wieczora.


Dajcie im jeść, nim ruszą w drogę,
Bo głodnych wypuścić nie mogę.
Skąd wziąć pokarm dla głodnego,
Jezus dobrze o tym wiedział.


Próbie poddał z nich każdego,
By reakcje w nich wyśledzić.
Dobroć Boża nie ma granic,
Widzi co się w sercu kryje.


Ty wiesz wszystko, Ty wiesz, Panie:
Dla nas Twoje Serce bije.
Nakarmiłeś rzesze ludzi
Rozmnażając dla każdego.
I w mym sercu pragniesz wzbudzić
Ufność Miłosierdzia Twego.

 

autor: Bogdan Mroziński

 



"Królestwo Boże to skarb"

 

 

 

 


Wielkim skarbem jest Królestwo,
O którym Jezus nawiązuje.
To dla Niego oddaj wszystko,
Ono zawsze procentuje.


Skarb ukryty w pewnej roli
Znalazł człowiek ku uciesze.
Sprzedał wszystko - swoje pole
I zakupić go pospieszył.


Sieć rzucona w wody morza
Jest odbiciem tego skarbu,
Gdy jest ona napełniona,
Dobre wybierz - złe daj czartu.


Kiedy przyjdzie koniec świata,
Wówczas zjawią się anieli
I oddzielą - by nie bratać,
Złych i dobrych - tak podzielić.


Jedni pójdą wprost do nieba,
W poczet świętych policzeni.
Drudzy cierpieć będą biedę,
W ogniu piekła zanurzeni.


Autor: Bogdan Mroziński



DOBRE ZIARNO Mt 13, 24 - 43
" Siewcą ziarna jest Syn Człowieczy"


Mówił do nich w przypowieściach,
Lecz nie wszystko zrozumieli.
W nich zawarte były treści,
Które trudno w życie wcielić.


Zasiał ziarno człowiek w polu,
Przecież czyste było ponoć,
Lecz prócz zboża na tej roli,
Chwast zagłuszył zboże ono.


Słudzy pana zapytali,
Czy usunąć mamy chwasty?
Takie słowa otrzymali,
Ma do żniwa róść i basta.


Kiedy przyjdzie pora żniwa,
Oddzielicie chwast od zboża.
Zboże weźcie do spichlerza,
Chwasty w ogniu spalić można.


Siewcą Słowa jest Syn Boży,
Który sieje dobre ziarno.
Szatan, żeby Mu dołożyć,
Chwast niezgody sieje darmo.


Kiedy przyjdzie koniec czasów,
Pan oddzieli w jednej chwili
Dobre ziarno od złych chwastów,
Takich, którzy zło czynili.

Autor: Bogdan Mroziński


 

SIEW I PLONY Mt 13, 1 - 23
" Kto ma uszy niechaj słucha"


Jezus usiadł nad jeziorem,
Bo zgromadził wokół ludzi,
Musiał zatem pod naporem
Mówić do nich prosto z łodzi.


Wyszedł siewca rzucać ziarno
- Tak rozpoczął swoje Słowo,
Jedno padło w ziemię czarną
I wydało piękny owoc.


Inne padło koło drogi,
Jeszcze inne na kamienie,
Los był dla nich bardzo srogi
Nie przyniosły pożywienia.


Te wśród cierni zagłuszone
Nie puściły swych korzeni,
Nie przyniosły również plonu.
Tego się nie dało zmienić.


Kto ma uszy, niechaj słucha,
Co w tym Słowie jest zawarte,
Na głos Boga nie bądź głuchy,
Lecz na Niego wciąż otwarty.


Niech ci Słowa nie przesłania
Troski świata, czy bogactwo,
Plon stokrotny wydaj Panu,
Swoim życiem daj świadectwo.

Autor: Bogdan Mroziński



WDZIĘCZNOŚĆ I ODDANIE Mt. 11, 25 -30
" A Ja was pokrzepię"

 

Podczas swego nauczania,
Jezus mówił tymi słowy,
Wysławiając Boga Pana
- Wdzięczność płynie z Jego mowy.


Ojcze - Panie niebios, ziemi,
Ty zakryłeś przed możnymi.
Objawiłeś przed prostymi,
Prawdy, które są Bożymi.


Wszystko dałeś już Synowi,
Takie Twe upodobanie.
Chcesz w Nim życie znów odnowić,
Co się mieści w Twoim planie.


Nikt w Nim Syna nie poznaje,
Tylko Ojciec, co jest w niebie.
Przecież Ojciec Syna daje,
I objawia Go dla ciebie.


Każdy, kto jest obciążony,
Utrudzony, bez nadziei
Może zawsze przyjść skruszony,
Ja pokrzepię go na ziemi.


Weźcie Moje jarzmo słodkie,
A znajdziecie ukojenie.
Bowiem brzemię Moje lekkie,

 

Ono daje wam zbawienie.

Autor: Bogdan Mroziński

 

 

 

 

POPRzECZKA Mt 10, 37 - 42

 

 

 

 

 

" Kto nie bierze swego krzyża"


Chrystus kładzie nam poprzeczkę,
Lecz wolności nie zabiera,
Bo Jest godny Swojej lekcji,
Nie ma się tu o co spierać.


Kto nie kocha Boga mocniej,
Niźli matki, syna, brata,
Ten nie może zostać uczniem,
Bo ma trudność żyć bez świata.


Kto nie bierze krzyża swego,
I Mnie godnie naśladuje,
Który wiernie dnia każdego,
Swoim życiem promieniuje.


Jeśli podasz kubek wody,
Dla każdego najmniejszego.
Kto należy do Mej trzody,
Nie utraci wagi tego.


Bądź więc wierny Jego Słowom,
Które On ci dziś przedkłada.
Kochaj Boga - to ci powiem,
Hołdy Jemu ciągle składaj.


Autor: Bogdan Mroziński

 

PRÓŻNE OBAWY Mt 10, 26 - 33
" Nie bójcie się"


Każdy z nas się czegoś boi,
Każdy z nas się czegoś lęka.
Chrystus gromi uczniów swoich,
By przestali ciągle " pękać ".


To, co mówię wam w ciemności,
Rozgłaszajcie wokół, wszędzie.
A co mówię wam w skrytości,
Niech wśród ludzi słychać będzie.


Bójcie się natomiast tego,
Co potrafi duszę zgubić
Razem z duszą ciała waszego,
W ogniu męki je zanurzyć.


Kto się przyzna przed Mym ludem,
Że wypełnia Wolę Moją.
Tego w Ojcu Mogę wzbudzić,
Że nagrodę otrzymają.


Kto zaś wyprze się Imienia,
Które w sercach wam wzbudziłem.
Niech wyrzeknie się pragnienia,
Które Męką wysłużyłem.


Każdy ważny jest przed Panem,
Nawet włosy ma zliczone.
Bądź MU wierny swoim stanem,
Życie wieczne - zapewnione.

Autor: Bogdan Mroziński


ZAPROSZENI Mt 9, 36. 10, 8
" Idźcie i głoście"


Litość brała znów Jezusa,
Kiedy widział wokół tłumy.
To nad nimi się też wzruszał,
Przecież za nich także umarł.


Byli bowiem udręczeni,
Porzuceni, bez pasterza.
W swej niemocy zagubieni,
Każdy w inną stronę zmierzał.


Żniwo było wprawdzie wielkie,
Lecz za mało robotników.
Nie czekajcie zatem dłużej,
Poszukajcie ochotników.


Pan powołał ich dwunastu,
Wciąż na nowo powołuje.
Czy to ze wsi, czy też z miasta,
Idą - głoszą - posługują.


Bo Królestwo już nadchodzi.
Kiedy Pan przybędzie z Mocą,
Trzeba by się świat odrodził
A pasterze są - pomocą.


Autor: Bogdan Mroziński




PRÓBA WIARY J 3, 16 - 18
" Tak Bóg umiłował świat"

 

Nikodem przyszedł do Jezusa nocą,
Obawiał się Żydów, by go nie wydali,
Był bowiem uczonym i nie chciał przekroczyć
Wszystkich tych przepisów, które wypełniali.


Był wierny nauce, którą Jezus głosił,
Lecz nie mógł słuchać, by się nie narazić .
Dlatego przyszedł nocą Go poprosić,
Aby mu wyjaśnił, a nawet doradził.


Jezus mu powiedział o Bogu Miłości,
Który świat ukochał stworzony przez Niego,
Że dał Swojego Syna pełnego Boskości,
Aby każdy, kto wierzy, mógł otrzymać niebo.


Bóg nie posłał Syna, aby sądził świata
Lecz by swoją męką wybawił od złego.
Dlatego na ziemi przez całe trzy lata
Głosił Dobrą Nowinę szanując każdego.


Ten kto w Niego wierzy, nie będzie sądzony,
A kto nie uwierzył już jest potępiony,
Bo każdemu z ludzi ta łaska jest dana.
On przecież położył Swoje Życie za nas.

Autor: Bogdan Mroziński

 



 

 

 

 WIERZĘ W DUCHA ŚWIĘTEGO Dz 2, 1 -11
"Duch Święty wam przypomni"


Pięćdziesiąty dzień nadchodził,
Zgromadzeni w Wieczerniku...
Jakiś szum się nagle zrodził
Napełniając Jego Zwolenników.


Powstały języki ogniste,
Na każdym jeden spoczywa.
Słyszą swą mowę ojczystą,
Wielkie dzieło z nich wypływa.


To Duch Święty na nich zstąpił,
On umocnił i uzdolnił,
Aby każdy z nich nie wątpił,
Że to Jezus lud uwolnił.


Napełnieni Jego Mocą,
Głoszą dziś Dobrą Nowinę,
Bo Bóg z nami - jest pomocą,
Nawet nie oszczędził Syna.


Każdy Ducha już otrzymał,
Przyjął Chrzest i Bierzmowanie.
- Nie dla siebie słowo trzymaj,
Życiem daj odpowiedź na Nie.


Autor: Bogdan Mroziński


Mt 28, 16 - 20        OSTATNIE WSKAZÓWKI           
              " Idźcie i nauczajcie"

 

Jezus polecił swoim uczniom,
By się udali do Galilei.
Gdy Go ujrzeli, oddali pokłon,
Lecz niektórzy w Niego wątpili.

Zbliżywszy się, powiedział do nich,
dana Mi jest władza wszelka,
w niebie, również i na ziemi,
przed wami misja bardzo wielka.

A nauczając udzielajcie chrztu
W Imię Ojca, Syna i Świętego Ducha.
Jestem z wami, jak byłem tu
Do końca świata - trzeba ufać.

Uczcie zachowywać wszystko,
To co wam przykazałem.
Aby się wypełniło pismo,
Że was do końca umiłowałem.

Przez Twe do nieba wstąpienie,
Chwałę którąś tam dokonał,
niechaj dopełni się zbawienie
Bo Tyś przecież śmierć pokonał.

 

  Autor: Bogdan Mroziński


 

 

 

ZAPEWNIENIE J 14, 15 - 21
" Nie pozostawię was sierotami"


Jezus rzecze uczniom swoim:
Zachowujcie przykazania,
Kto jest wierny Prawom Moim
Ten wypełnia Me wskazania.


Prawo jest miłości miarą,
Którą w sercu trzeba wzbudzić.
Dla was - Moim jest zamiarem
Ducha Prawdy posłać ludziom.


Wy Go przecież dobrze znacie
Pośród was ciągle przebywa,
Wkrótce sami otrzymacie.
Niech nadzieja w was spoczywa.


Nie zostawię sierotami,
Lecz powrócę do was jeszcze.
Ojciec we Mnie, a Ja z wami,
Kto się w sercu Moim mieści.


Bo Bóg samą jest Miłością
I miłości pragnie przecież.
Więcej dobra, a mniej złości.
Wszak miłości brak na świecie.


Autor: Bogdan Mroziński

 

Wielki Post - Gorzkie Żale

g z_17

 

Popielec 2017

pop 17

 

Odnowa w Duchu Św.

odn 17

 

ogoszdusz

wirtualny-spacer

Kalendarz - imieniny
imieniny: Franciszka, Ksawerego
Kanał informacyjny
Numer konta naszej Parafii

Bank Spółdzielczy

 

26 8980 0009 2011 0067 3594 0001

 

Parafia Katolicka Św. Jana Kantego

ul. Czecha 2, 42-224 Częstochowa

fotokod0.png
Informacje Koła PTTK
Reklama