Reklama
Reklama
Dziś obchodzimy

św. Zygmunta Gorazdowskiego, prezbitera

Imieniny

Jana, Pawła

myśl dnia
„Bóg wymaga od człowieka nie tylko pokory, ale i odwagi.”
Mikołaj Bierdiajew
czytanie

Rdz 15, 1-12. 17-18
Ps 105
Mt 7, 15-20
liturgia dnia

Strona główna

Zaproszenie

 


 


 

 


 CO MÓWIĄ O MNIE?


Modlił się na osobności,
A uczniowie obok byli.
Wtedy spytał ich w skrytości,
Jak Go tłumy określiły?


Mówią, że Jesteś Chrzcicielem,
Drudzy, że Eliaszem z nieba,
Inni że nauczycielem,
O Mesjaszu mowy nie ma.


Według was, zapytał uczniów
Kto Ja Jestem? Kto mi powie?
Wtedy Piotr wyznaje: Mistrzu!
Ty Jesteś Chrystusem Bożym.


Wówczas stanowczo nakazał,
By nikomu nie mówili.
Bo On przecież na to wskazał,
Że okrutnie Go zabiją.


Jeśli chcesz iść w moje ślady,
Zaprzyj się samego siebie.
Weź swój krzyż! Dajesz radę?
A spotkamy się już w niebie.


Autor: Bogdan Mroziński

TRÓJCA PRZENAJŚWIĘTSZA


Wierzę w Boga Ojca,
Stwórcę i Mocarza.
On to w Świętej Trójcy
Świat Miłością darzy.


Wierzę w Jego Syna,
Który świat odkupił.
I przez nasze winy,
Z śmierci nas wykupił.


Wierzę też i w Ducha,
Dawcę darów mnogich.
Wciąż Go trzeba słuchać,
On może odrodzić.


Razem tworzą Jedność,
Choć to Bóg Jedyny.
Złączeni Miłością,
Cały wszechświat z Nimi.


Trudno to nam pojąć,
Nawet wytłumaczyć.
Wiarą trzeba przyjąć,
W wieczności zobaczysz!


Autor: Bogdan Mroziński

WIERZĘ W DUCHA ŚWIĘTEGO Dz 2, 1 -11

Pięćdziesiąty dzień nadchodził,
Zgromadzeni w Wieczerniku,
Jakiś szum się nagle zrodził,
Napełniając Jego Zwolenników.


Powstały języki ogniste
Na każdym jeden spoczywa,
Słyszą swą mowę ojczystą,
Wielkie dzieło z nich wypływa.


To Duch Święty na nich zstąpił,
On umocnił i uzdolnił.
Aby każdy z nich nie wątpił,
Że to Jezus lud uwolnił.


Napełnieni Jego Mocą,
Głoszą dziś Dobrą Nowinę,
Bo Bóg z nami - jest pomocą
Nawet nie oszczędził Syna.


Każdy Ducha już otrzymał,
Przyjął Chrzest i Bierzmowanie.
- Nie dla siebie słowo trzymaj,
Życiem daj, odpowiedź na Nie.

Autor: Bogdan Mroziński



 

WSTĄPIŁ DO NIEBA ! Łk 24, 46 -53

 

Po Swej Męce - Zmartwychwstaniu,
Uczniom się znów ukazywał.
Mówił o Swoim rozstaniu,
Ducha zesłać obiecywał.


Gdy Duch Święty zstąpi na was,
Otrzymacie Moce z nieba.
Świadkiem bądźcie w każdy czas,
Wszystkim ludom - tak potrzeba.


Pozostańcie zatem w mieście,
Póki Duch was nie napełni,
On przekaże wam te treści,
Obietnica się wypełni.


Potem wziął ich ku Betanii,
Podniósł ręce, błogosławił.
Tak pożegnał się z uczniami
I na ziemi pozostawił.


Oni hołd Panu złożyli
I wrócili do Jeruzalem,
Przebywali wciąż w Świątyni
I wielbili Boga razem.

 

Autor: Bogdan Mroziński



 

MATKA


Kiedy wzrastałeś pod sercem matczynym,
Nieważna była dla nas jej dola.
Dla niej tak ważny był wzrost dzieciny:
Czy to przetrzyma, wszystkiemu podoła.


Beztrosko rosłeś pod jej opieką,
Bo ona w tobie swój skarb widziała.
Na pewno dla niej nie było lekko,
Przecież na człowieka cię wychowała.


Zostaje ciągle w naszych wspomnieniach
Troskliwa, żywa wspierać gotowa.
Ona przedłuża proces istnienia.
Można o każdej napisać powieść.


Dzisiaj zajęty swymi sprawami
Żyjesz na pewno lepiej niż ona,
Lecz ona zawsze tęskni za nami,
Chyba że przyszło jej wcześniej skonać.


Żywa jest jednak matczyna miłość,
Nawet z zaświatów często dotyka.
Każdy z nas przyzna, że fajnie było,
Lecz to co dobre, zbyt często znika.


Wspomnienia zawsze żywe zostają,
Bo matka stale w nich żywa będzie.
Niech wszyscy zatem matki kochają,
Szczególnie teraz i w każdym względzie.


Nawet ta Matka, która jest w niebie,
Ona roztacza nad nami pieczę.
Jest z nami w każdej życia potrzebie,
Zawsze jej dziecko jest w Jej opiece.


Chociaż od ludzi zniewagi zbiera
Na całym świecie i naszym kraju,
Maryję chwalmy tutaj i teraz,
Szczególnie mocno w cudownym maju.

Autor: Bogdan Mroziński

NOWE PRZYKAZANIE J 13, 31- 33a. 34- 35


Po wieczerzy wyszedł skrycie
Judasz, który Pana zdradził.
On Go skazał na zabicie,
Do ogrodu zgraję zwabił.


Syn Człowieczy Chwały doznał,
A w Nim Chwałę Bóg objawił.
Wolę Jego Syn rozpoznał,
Przez cierpienie ludzi zbawił.


Już nie będę z wami długo,
Będziecie szukać uparcie.
Gdzie Ja idę - nie możecie się udać,
Żydom i wam mówię otwarcie.


Daję wam moje wskazania,
Byście się wzajemnie miłowali.
By przez Moje przykazania,
Miłość Swoją w was zapalić.


Przykazanie nam zostawia,
Byśmy się na Nim wzorowali.
Nie w kłótniach i bezprawiach,
Lecz w Miłości Bożej trwali.


Autor: Bogdan Mroziński


POWOŁANIE    J 10, 27 - 30


Moje owce są posłuszne,
Rzekł do uczniów swego czasu.
One czynią co jest słuszne,
Mają siły na to zasób.


Nikt nie wyrwie ich z Mej ręki,
Nie zaginą na tym świecie,
Bo z owoców czerpią Męki.
Przecież za nich dałem życie.


Bo kto pragnie Jemu służyć,
Głos usłyszy w sercu swoim.
Nawet czas mu się nie dłuży,
Mocny wiarą się nie boi.


Jedno życie masz w swym ręku,
Możesz wybrać, komu służyć.
Boga pochwal i podziękuj.
On twe życie chce przedłużyć.


Zatem patrzaj zawsze w górę,
W Jego ręku wszystko leży,
Nie zasłaniaj się za chmurą.
Czy do Niego chcesz należeć?


Autor: Bogdan Mroziński


CZY GO KOCHASZ? J 21, 1 - 19


Po Swym Zmartwychwstaniu znowu się ukazał,
Gdy w głębiach jeziora znów ryby łowili.
Choć nic nie złapali, to miejsce im wskazał,
By po prawej stronie sieci zarzucili.


Wyciągnęli sieci - całe w nich ryb mrowie
Zdumieni - radośni, wszak z nimi był Pan
W swym sercu znaleźli prawdziwą odpowiedź
Kto cudu dokonał. Nie oni. On Sam!


On Piotra zapytał: czy miłość do Mnie masz?
" Paś baranki moje"- powierzam twej pieczy.
Powtórnie zapytał, czy w miłości trwasz?
Kocham Cię prawdziwie. Nie mogę zaprzeczyć!


Czy żar miłości, który winien płonąć,
Przychodząc do nas w postaci chleba
Znajdzie w nas Jezus, aby znów zatonąć
W Jego miłości, która sięga nieba?


Dzisiaj gdyby Jezus zadał ci pytanie
Tak jak Piotrowi przy samym jeziorze,
Czy jesteś gotowy odpowiedzieć na nie?
Kocham Cię Mój Jezu! Kocham Cię Boże!


Autor: Bogdan Mroziński


 


NIEDZIELA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
                      UFNOŚĆ

 

Ufność jest naczyniem Jego Miłosierdzia,
Z którego skarbca łaski można brać.
Wiara nam pomaga, ona też potwierdza,
Tę odwieczną prawdę, przy niej trzeba trwać.


Dzięki Objawieniu Święta Faustyna
Odkryła miłosierdzia Bożego blask.
Jezus jej ukazał i za jej przyczyną
Możemy korzystać z przeobfitych łask.


To dzięki ufności w Boże przebaczenie
Szkarłat naszych grzechów uzyskuje biel.
On to dla nas, ludzi, przez swoje cierpienie
Wskazał nam kierunek - wskazał drogi cel.


Niebo nam otworzył a krzyż stał się bramą,
Bo kto w Niego wierzy i w Nim ciągle trwa.
Nie może się zawieść, wszyscy zmartwychwstaną,
Z morza miłosierdzia łaski można brać.


Jego Zmartwychwstanie - wielka obietnica,
Każdego dotyka, kto ufność w Nim ma.
Chociaż dziś to dla nas wielka tajemnica,
Nadzieją niech żyje dzisiaj każdy z nas.

Autor: Bogdan Mroziński




ŚWIADKOWIE ZMARTWYCHWSTANIA

 

Wiarą wyznajemy Jego Zmartwychwstanie,
Że w grobu pieczarze nie mógł dłużej trwać.
Świadkowie widzieli Chrystusa ukazanie,
i świadectwo swoje przed ludem chcą dać.


Najpierw Magdalenę przywitał przy grobie,
Mario - powiedział nie zatrzymuj mnie.
Idź do moich uczniów trwających w żałobie,
Bo w drodze do Galilei znów spotkamy się.


Dwóch uczniów po drodze spotkał zasmuconych
Co całą nadzieję pokładali w Nim.
Lecz Go nie poznali bardzo przygnębieni,
Pisma im wyjaśniał kiedy razem szli.


W Wieczerniku razem wszyscy zgromadzeni,
Z obawy przed Żydami zatrzasnęli drzwi.
A oni z radości wszyscy oniemieli,
Gdy stanął Zmartwychwstały pośrodku nich.


Dając im dowody Swego Uwielbienia,
Wskazując im jasno, że tak miało być.
Że On musiał cierpieć okrutnie na ziemi,
Byśmy z Nim w wieczności mogli razem żyć.

Autor: Bogdan Mroziński

 


TRIUMFALNY WJAZD … Łk 19, 29 - 40


Gdy Jezus przyszedł w pobliże Betanii,
Wysłał dwóch uczniów do pobliskiej wsi.
Wchodząc do niej znaleźli oślę uwiązane,
Którego jeszcze nie dosiadł nikt.


Wsadzili Jezusa, płaszcze zarzucili,
A gdy On jechał, uwielbiali Go
Za wszystkie cuda, które zobaczyli.
A uczeni w piśmie, w tym widzieli zło.


Chwała Jezusowi słusznie się należy,
Przecież naszym Bogiem On od wieków jest.
Więc Mu zaśpiewajmy: Hosanna! - kto wierzy!
Dla Niego to Chwała, dla nas dobry gest.


… I MĘKA JEZUSA


Niełatwo w kilku słowach Jego Mękę streścić,
Którą Mu przyszło dla nas grzesznych znieść,
By sedno sprawy w tym wierszu umieścić,
A Jego cierpienia, udręki tu wpleść.


Po zdradzie Judasza poddany katuszom,
Wodzony po sądach jak wielki oprawca.
Ci, których uzdrawiał, zatkali swe uszy
I wołali: na krzyż z Nim! A przecież to Zbawca.


Zsieczone biczami Przenajświętsze Ciało
Przybili bezmyślnie na krzyżu z łotrami.
Za nas grzesznych ludzi, cierpliwie konało.
Jezu Miłosierny, zmiłuj się nad nami.

Autor: Bogdan Mroziński

DZIĘKCZYNIENIE


Codziennie przychodzisz, by nas darzyć mocą
Krwi przelanej na krzyżu i Bożą pomocą.
Miłość swą rozlewasz poprzez wszystkie wieki.
Czy można żyć tutaj bez Twojej opieki?


O Chlebie Żywota, o Chlebie, ma siło,
Umacniaj w nas wiarę, umacniaj i miłość,
Udzielaj pomocy w każdym poczynaniu,
Prowadź przez wertepy i ku pojednaniu.


O Krwi Przenajdroższa, napoju mej duszy,
Obmyj moje winy, otwórz moje uszy,
Bym się stawał czysty, słuchał Twego głosu
I bym szedł za Tobą nie marnując czasu.


Jesteś mi pomocą w moich poczynaniach,
Jesteś mi nadzieją w dalszych moich planach,
Jesteś mi miłością, która wszystko znosi,
Wiarą moją jesteś, która Ciebie głosi.


Autor: Bogdan Mroziński

 BŁAGANIE GRZESZNIKA Ps 50 / 51


Zmiłuj się nade mną, Wielki Boże !
Ogrom łaskawości Twojej jest wielki.
Miłosierdzie Twoje wszystko może.
Za moje grzechy, nieprawości wszelkie.


Z winy mojej obmyj mnie wodą
I nie pamiętaj, że Cię obraziłem.
Kiedy grzech mój jest przed Tobą,
Wiesz że przeciwko Tobie zgrzeszyłem.


Tyś sprawiedliwy w swoim wyroku,
Prawy jesteś w swoim osądzie ,
Ja zaś upadam na każdym kroku.
Ma słabość Twą mocą podparta niech będzie.


Ty możesz mnie oczyścić swą mocą,
Wybielić jako ten śnieg biały,
Abym się radował dniem i nocą
I chwalił miłosierdzie sercem całym.


Nie pamiętaj, że kiedyś zgrzeszyłem,
I spraw niech serce me czyste bywa.
Wiesz, że chciałem dobrze, lecz zbłądziłem.
Spraw, by wiara była we mnie żywa.


Nie odrzucaj mnie od swego Oblicza,
Umocnij słabość moją Duchem.
Niech w bliźnim widzę Twe odbicie,
A miłosierdzie chwalę każdym ruchem.


Naucz mnie chodzić Twoimi drogami,
Swoim życiem dać przykład mej wiary.
Otwórz me wargi i mymi ustami
Daj chwalić miłosierdzie Boże bez miary.

Autor: Bogdan Mroziński


WEZWANIE Łk 13, 1 - 9


Do Jezusa przyszli ludzie,
Na Piłata się skarżyli,
Że przy ofiarniczym trudzie
Jego ludzie ich zabili.


Czy myślicie, że w Siloam
Ci, których wieża zabiła,
Byli winni tej sromoty,
Że ich życie zakończyła?


Każdy musi być gotowy,
Bo nie znacie swej godziny
Jezus wzywa do odnowy,
Bo nikt z nas nie jest bez winy.


Tyle razy tu przychodzę
I owocu szukam wszędzie.
Może przyjdę znów po drodze
I poszukam! Może będzie!


Nawrócenie to jest owoc,
Jego pragnąć zawsze będziesz.
Na Sąd Boży bądź gotowy,
W każdym czasie, w każdym względzie.


Autor: Bogdan Mroziński


 

SZCZYTY

 

Bóg Abrahama poddał próbie,
Górę Moria mu wyznaczył.
Miał Izaaka na niej zgubić,
Lecz wiernością mu zapłacił.


Mojżesz wspiął się na wyżyny,
Aż na Górę Synaj doszedł.
Przykazania tam otrzymał,
By lud swój ćwiczyć w pokorze.


Do Horebu Eliasz zmierzał,
Mocą chleba z nieba daną.
Słowem Bożym zamknął niebo,
Na Dzień Pański zachowany.


Jezus zabrał ich na Tabor,
Tam ukazał Bożą chwałę.
Zobaczyli swoją małość,
I potęgę z niebios całą.


Choć Golgota - szczyt niewielki,
Tam na krzyżu Jezus skonał.
Jego chwali żywot wszelki,
On zbawienia tam dokonał.


Szczytem szczytów jest Golgota,
Tu się wszystko dokonało.
Choć spotkała Go sromota,
Dla nas oddał Swoje Ciało.

Autor: Bogdan Mroziński


POKUSA Łk 4, 1 - 13

 

Jezus pełen łaski Ducha,
Znad Jordanu już powrócił.
Był zwodzony przez "kłamczucha",
Bo on ciągle Jego kusił.


Jesteś przecież Synem Bożym,
Spraw by kamień stał się chlebem.
Przecież głodem się zamorzysz.
Czy nie jesteś dziś w potrzebie?


Znów usilnie Go namawiał,
By mu hołd pokorny złożył.
Władzę, przepych Mu przedstawiał,
Przecież wiedział, że Syn Boży!


Gdy kolejnej poddał próbie,
Bo na szczycie Go postawił,
Myślał wciąż o Jego zgubie,
Lecz okrutnie się naraził.


Boga trzeba czcić i kochać
I wypełniać Jego wolę.
Złego nie należy słuchać,
Bo on może nas zniewolić.

Autor: Bogdan Mroziński

 


OWOCE Łk 6, 39 - 45


Jezus w swoich przypowieściach
Daje ludziom swe wskazania.
To jest pewne, że w tych treściach
Nas dotyka i obnaża.


Wszystko widzisz u bliźniego,
Może drzazgę, choć niewielką.
Nie dostrzegasz jednak tego
Że w twym oku tkwi aż belka.


Wyjmij belkę, którą nosisz.
Każdy przecież ma przywary.
A bliźniemu, gdy on prosi,
Okaż mu troszeczkę miary.


Drzewo co ma złe owoce,
Nie jest wcale dobrym drzewem.
Po owocach w tym ogrodzie
Oceniamy, gdy dojrzewa


Dobry człowiek z gębi serca
Wydobywa dobro samo,
Bo z pełnego bierze skarbca
Dar od Boga otrzymany.


Autor: Bogdan Mroziński


MIARA Łk 6, 27 - 38


Wam dziś mówię słuchającym
Którzy są tu zgromadzeni
I tym wszystkim szukającym
Zło na dobro trzeba zmienić.


Kochać trzeba nieprzyjaciół
Dobrze czynić też wypada
A w miłości się zatracić
Taka jest Jezusa rada.


Błogosławcie nie złorzeczcie
Módlcie się za tych co przeklinają
W dobrej wierze pożyczajcie
Dajcie tym co nic nie mają.


Dobrze czyńcie wszystkim-wszędzie
A wdzięczności nie czekajcie
Zgoda niech pośród was będzie
I zapłaty nie żądajcie.


Miłosierny jest nasz Ojciec
I łaskawy dla swych dzieci
Bo w miłości trzeba dojrzeć
A przykładem ciągle świecić.


Miarą dobrą utrzęsioną
Wsypią do waszej kieszeni
Miarą jaką wy mierzycie - ponoć
Tak i dla was się nie zmieni.


Autor: Bogdan Mroziński



 

 

 

Wielki Post - Gorzkie Żale

g z_17

 

Popielec 2017

pop 17

 

Odnowa w Duchu Św.

odn 17

 

ogoszdusz

wirtualny-spacer

Kalendarz - imieniny
imieniny: Jana, Pawła
Kanał informacyjny
Numer konta naszej Parafii

Bank Spółdzielczy

 

26 8980 0009 2011 0067 3594 0001

 

Parafia Katolicka Św. Jana Kantego

ul. Czecha 2, 42-224 Częstochowa

fotokod0.png
Informacje Koła PTTK
Reklama