Reklama
Reklama
Dziś obchodzimy

św. Kingi, dziewicy, wspomnienie

Imieniny

Krystyny, Kingi

myśl dnia
„To, co możesz uczynić, jest tylko maleńką kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym, co nadaje znaczenie twojemu życiu.”
Albert Schweitzer
czytanie

Wj 24, 3-8
Ps 50
Mt 13, 24-30
liturgia dnia

Strona główna

Zaproszenie

 

NAKARMIENI J 6, 1 - 15

 

" On rzeczywiście jest prorokiem"


Na drugą stronę jeziora
Udał się Jezus z uczniami.
Szło za Nim ludzi tak sporo,
Widziano bowiem Jego działanie.


Gdy Jezus zobaczył te tłumy,
Zapytał Filipa o chleby.
Nie pójdą głodni do domów,
Nakarmić ich tedy potrzeba.


Jest tutaj co prawda pacholę,
-Miał bowiem pięć chlebów, dwie ryby-
Lecz cóż to jest na tę niedolę,
Tak wielu zechciało tu przybyć.


A Jezus polecił im usiąść,
Rozsiedli się wszyscy na trawie.
Odmówił modlitwę dziękczynną,
Rybami i chlebem dzielił łaskawie.


Znajomy jest nam smak chleba,
Bo chroni nas on od głodu.
Nam trzeba pokarmu do nieba,
Bo on nas przybliża ku Bogu.


To Jezus nam daje Swe Ciało:
Duchową przeszło Przemianę.
To dla nas chlebem się stało
Na wieczne z Bogiem spotkanie.  

Autor: Bogdan Mroziński



 

 

 

ODPOCZNIENIE Mk 6, 30 -34
" Idźcie i odpocznijcie nieco"


Powrócili uczniowie znowu do Jezusa,
Powiedzieli Mu wszystko, czego dokonali.
A On nad nimi począł się wzruszać,
By po swoich trudach spoczynku zaznali.


Tak wielu ludzi do nich przychodziło,
Że na posiłek nie było ni chwili.
Więc łodzią na miejsce pustynne płynęli,
Lecz zebrani ludzie ich zauważyli.


Gdy Jezus ujrzał, jak wielka to rzesza,
Ulitował się nad nimi, bo byli znękani.
Byli bowiem jak owce bez pasterza,
Spragnieni pociechy ze swoimi troskami.


Każdy z tych pasterzy, którzy nauczają,
Głosząc Słowo Boże po calutkim świecie
- Bo w trudzie głoszenia się zanurzając -
Pragnie odpocznienia należnego przecież.


Tak jak owym uczniom, o których mowa,
Potrzeba było choć chwilę wytchnienia,
Tak trzeba teraz głosicielom Słowa
Więcej naszej modlitwy - więcej zrozumienia.


Autor: Bogdan Mroziński 


Posłani Mk 6,7-13

"Rozsyłał ich po dwóch"

 


Przywołał Chrystus ich dwunastu
I dał im władzę nad duchami.
Nie bierzcie nic prócz laski,
A pokój Mój. niech będzie z wami.


Tam, gdzie wejdziecie do ich domu.
Bywajcie u nich aż do czasu.
Oni zaś szli, a bały się demony,
Dziś są kowalami naszych losów.


Teraz Jezus ich posyła,
Wybiera spośród naszych rodzin.
Przed ich posłaniem czoła schylaj,
Bo On ich wybrał. Tak się godzi.


Na pewno mają - jak my - przywary,
Słabości, które każdy nosi.
To uczą przecież w Boga wiary,
I właśnie o nich trzeba prosić.


Sam Chrystus kiedyś to powiedział,
Proście o robotników żniwa.
Każdy z nas to powinien wiedzieć,
Wtedy i wiara będzie żywa.

 

Autor: Bogdan Mroziński

 

 

 

 

 

 

NIEDOWIARSTWO Mk 6, 1 - 6
" Skąd On to ma"


Do Nazaretu udał się po drodze,
Podążali za Nim i Jego uczniowie.
W szabat uczył ich w synagodze,
Dziwili się - Jego mądrej mowie.


Co za łaska została Mu dana,
Przecież Jest cieślą i synem Maryi.
Jego bracia są wśród nas z siostrami,
A On nadzwyczajne cuda czyni.


Tylko wśród swoich i swojej Ojczyźnie,
Bywa prorok tak lekceważony.
Wśród tylu krewnych i swojej rodzinie,
Nie mógł wśród nich niczego dokonać.


Bo w naszej świątyni - w naszym Nazarecie,
On jest obecny i szuka w nas wiary.
Jest też Postacią nie zaprzeczysz przecież
I chętnie udzieli swoich Boskich darów.


Niewiele potrzeba - naszego oddania,
By mocno zaufać i zawierzyć Jemu.
Przecież Miłość do tego Go skłania,
I według wiary oddaje każdemu.


Autor: Bogdan Mroziński



WSZYSTKO JEST MOŻLIWE Mk 5, 21 - 43

 

" Nie bój się, tylko wierz"

 


Przeprawił się na drugi brzeg,
Wokół Niego wielki tłum.
Jair przyszedł, coś Mu rzekł,
Córka chora - padł do nóg.
Była tam kobieta chora,
Co pragnęła Mocy Bożej.
Dużo przeszła po doktorach,
Lecz się miała coraz gorzej.
Gdy dotknęła płaszcza Jego,
Odzyskała znowu zdrowie.
To Moc wyszła wprost od Niego,
Kto Mnie dotknął? Kto Mi powie?
Dotknij Jezu mych słabości,
Które gnębią moje ciało.
Oddal również także złości,
Bo miłości we mnie mało.
Swym dotykiem, obecnością,
Czynisz cuda we wszechświecie.
Darzysz nas Swoją Miłością
I światłością nam przyświecasz.
Łaską swoją nas dotykasz,
Tak jak chorą na ów krwotok,
Również córeczkę Jaira.
Dobroć Twoja jest jak potok.

 Autor: Bogdan Mroziński

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 " JA JESTEM'' Mt 14, 22 - 33
" Nie bójcie się"


Odprawiwszy uczniów łodzią,
Oraz ludzi, którzy przyszli,
Sam natomiast znów odchodzi,
By się modlić w samotności.


Łódź tymczasem wiatrem pchana,
Płynie wśród spienionych fali.
Nagle pośród wodnej toni
Coś widnieje - postać w dali.
Idącego po jeziorze
Przestraszyli się uczniowie.


Zjawa jakaś? Być nie może!
A Pan Jezus tak im powie:
Wy się wcale nie lękajcie,
Nie ma się tu czego bać.
To " JA JESTEM '', nie pękajcie,
Krzywda się nie może stać.


Pomóż nam, jak Ty Piotrowi,
Przyjść do Ciebie mimo burz.
Daj nam wiarę być gotowym
Na spotkanie z Tobą już.


Autor: Bogdan Mroziński

WZROST Mk 4, 26 - 34

"Mówił do nich w przypowieściach"

 


W porównaniach, przypowieściach
Jezus mówił do zebranych.
Jasno prawił o Królestwie,
Które wzrasta Bożym planem.


Rzuca człowiek ziarno w ziemię,
Które kiełkuje i wzrasta.
Potem wydaje nasienie,
Tak do żniwa ma dorastać.


Jest podobne do gorczycy,
Najmniejszego w świecie ziarna.
Rośnie wprost niesamowicie,
Ptaki się pod niego garną.


W przypowieściach mówił wiele,
Ważne sprawy im przekazał.
Co nie mogli w życie wcielić,
W osobności im wykładał.


Jego Słowo jest jak ziarno,
Które w sercu wykiełkuje.
Wzrost nasienia daje darmo,
A kto dusze przygotuje?

Autor: Bogdan Mroziński

 

 

 

 

RODZINA JEZUSA Mk 3, 20 - 35
" Kto wypełnia Wolę Boga
jest moim bratem, siostrą i matką"


Przybył też Jezus do swojego domu.
Zbiegli się ludzie, bo o Nim słyszeli,
Lecz krewni Jego, którym doniesiono,
Złość do Niego czuli i powstrzymać chcieli:
Mocą Belzebuba, wyrzucasz złe duchy,
Takie przeciw Tobie dochodzą nas słuchy.


Jezus ich przywołał, mówił w przypowieściach:
Czy może szatan wypędzać szatana?
Czy może się ostać skłócone królestwo?
Oni zaś zdumieni podziwiali Pana.
Przyszła też Matka i bracia Jego
I mnóstwo ludzi siedziało koło Niego.


Patrząc na siedzących, wypowiedział słowa:
Kto jest moją Matką albo braćmi mymi.
Kto chce pełnić wolę, musi być gotowy,
Aby zostać Matką czy moimi krewnymi,
Wypełnić do końca wolę Najwyższego.
Otrzyma nagrodę, dar życia wiecznego.


Wykonać zadanie - taka nasza rola,
Według zasad Prawa, które w Nim zawarte.
Trwać mocno przy Panu na pewno podołasz,
Bo w Jego rodzinie musisz być otwarty.


Autor: Bogdan Mroziński



W IMIĘ TRÓJCY ŚWIĘTEJ Mt 28, 16 -20

 

" Ja Jestem z wami"


Jezus uczniom swym nakazał
I wyznaczył im spotkanie.
Lecz niektórzy nie od razu,
Hołd oddali swemu Panu.


Otrzymałem pełną władzę,
Tak na ziemi jak i w niebie.
Idźcie więc i tak wam radzę,
Pozyskujcie uczniów wszędzie.


Chrzcijcie ich w imieniu Boga,
Ojca, Syna także Ducha.
Uczcie ich wszystko zachować,
Ewangelii mej posłuchać.


Oto Jestem z wami wszędzie,
Wszystkie dni do końca świata.
Kto uwierzy zbawion będzie,
Pragnę ludzi z sobą zbratać.

 

Autor: Bogdan Mroziński


 

 

 

WIERZĘ W DUCHA ŚWIĘTEGO Dz 2, 1 -11
" Duch Święty wam przypomni"


Pięćdziesiąty dzień nadchodził:
Zgromadzeni w Wieczerniku ...
Jakiś szum się nagle zrodził,
Napełniając Jego zwolenników.


Powstały języki ogniste,
Na każdym jeden spoczywa.
Słyszą swą mowę ojczystą,
Wielkie dzieło z nich wypływa.


To Duch Święty na nich zstąpił,
On umocnił i uzdolnił,
Aby każdy z nich nie wątpił,
Że to Jezus lud uwolnił.


Napełnieni Jego Mocą,
Głoszą dziś Dobrą Nowinę.
Bo Bóg z nami - jest pomocą,
Nawet nie oszczędził Syna.


Każdy Ducha już otrzymał,
Przyjął Chrzest i Bierzmowanie.
- Nie dla siebie słowo trzymaj,
Życiem daj odpowiedź na nie.


autor: Bogdan Mroziński



POSŁANNICTWO Mk 16, 15 - 20

 

" Idźcie na cały świat "

 


Jedenastu się ukazał,
Do nich wyrzekł ważne słowa,
Im wskazówki także dawał,
Do głoszenia przygotował.


Idźcie głosić Ewangelię,
Kto uwierzy ten się zbawi.
Bo przyszedłem by się wcielić,
I na świecie zło naprawić.


A gdy do nich to powiedział,
Został wzięty wprost do nieba.
Po prawicy Ojca siedzi,
Nawet trwożyć się im nie dał.


Oni wszędzie się rozeszli
Pan współdziałał razem z nimi,
Ewangelię z sobą nieśli
Uzdrawiając cuda czyniąc.


Dziś słyszymy ich w kościele,
Czy ich głos do nas dociera?
Słuchających jest niewiele,
A wątpiących nuda zżera.

 

Autor: Bogdan Mroziński

 

 

 

 

BOŻA MIŁOŚĆ J 15, 9 - 17
" Trwajcie w Mojej Miłości"


Umiłował Mnie mój Ojciec,
Ja was także ukochałem.
W tej Miłości mojej trwajcie,
Tego dla was mocno chciałem.


Jeśli trwacie w tej Miłości
Zachowując moje Prawo
- Uczę przecież was wypełniać,
Otrzymacie moją radość.


Daję nowe przykazanie,
Wasza radość jest wspaniała.
Ja spełniam Ojca wskazania
I rozsławiam Jego chwałę.


Nie ma nikt miłości większej,
Kto oddaje życie braciom.
Nie ma ofiary piękniejszej,
Życie za kogoś zatracić.


Spośród ludzi was wybrałem,
Byście owoc przynosili.
Przyjaciółmi ich nazwałeś,
Choć nie wszyscy wierni byli.


Autor: Bogdan Mroziński 

baner-niezbednik-maryjny-750x200

 

 

TRANSMISJA MSZY ŚWIĘTYCH I NABOŻEŃSTW Z NASZEGO KOŚCIOŁA DOSTĘPNA NA PLATFORMIE YOUTUBE: https://www.youtube.com/channel/UCjtvf-ZegUr4GJt0v2AVAJg

 

 

PRAWDZIWY KRZEW WINNY J 15, 1 - 8
" Trwajcie we Mnie"


Do swych uczniów Chrystus powie:
To Ja Jestem krzewem winnym.
Ojciec tym, który uprawia,
By przyniosło owoc żyzny.


Trwajcie więc w mojej Nauce,
Dzięki niej będziecie czyści.
Tak jak Ja was tego uczę,
A będziecie coraz bliżsi.


Trwając we Mnie, rodzisz owoc
I nie będziesz odrzucony.
Czysty jesteś przez to Słowo,
Przez nie będziesz oczyszczony.


Jeśli nie trwasz w winnym krzewie,
Tak jak gałąź, która rodzi,
Nie spodziewaj się w potrzebie,
Doli, z jaką musisz się pogodzić.


Trwajmy więc w Chrystusie, krzewie,
Czerpmy z Niego życia soki.
On pomoże nam w potrzebie,
Nic nie może nas zaskoczyć.


Autor: Bogdan Mroziński 


DOBRY PASTERZ J 10, 11 - 18
" Ja Jestem Dobrym Pasterzem"


Oto Ja Jestem Dobrym Pasterzem,
Owce słuchają głosu mojego.
Życie oddaję za nie szczerze,
Taki jest dar serca Bożego.


Znam moje owce i one znają,
Nie jestem dla nich najemnikiem.
Życie swoje za nie oddaję,
I bronię ich przed wilkiem przeciwnikiem.


Posiadam również inne owce,
Które nie są z tej zagrody.
Przywiodę je, by nie poszły na manowce,
Ale by przyszły do mojej gospody.


Za moim głosem one się garną,
Tworząc wspólnotę w życiu i wierze
Z jednym pasterzem i jedną owczarnią.
I dla nich też będę dobrym pasterzem.


To Ojciec miłuje mnie dlatego,
Że życie swoje oddaję w ofierze.
Nikt mi nie zabiera życia tego,
Bo jeśli już daję, to naprawdę szczerze.


Autor: Bogdan Mroziński

Więcej…

 

ogoszdusz

wirtualny-spacer

Kalendarz - imieniny
imieniny: Kingi, Krystyny
Kanał informacyjny
Numer konta naszej Parafii

Bank Spółdzielczy

 

26 8980 0009 2011 0067 3594 0001

 

Parafia Katolicka Św. Jana Kantego

ul. Czecha 2, 42-224 Częstochowa

fotokod0.png
Informacje Koła PTTK
Reklama